Rowling przeciwko niepodległości Szkocji

Rowling znana jest z tego, że nie trzyma pieniędzy w skarpecie. W bankach chyba również nie, bo co rusz słyszy się o nowych celach, na które brytyjska pisarka przeznacza swoją fortunę. Tym razem wsparła kampanię mającą na celu utrzymanie Szkocji w ramach Zjednoczonego Królestwa – i to niebagatelną sumą miliona funtów. Wszystko to dlatego, że wielkimi krokami zbliża się referendum, w którym Szkocji zadecydują o tym, czy chcą wybić się na niepodległość.

JK Rowling od ponad dwudziestu lat mieszka w Szkocji (tam też napisała Kamień filozoficzny), lecz urodziła się w południowej Anglii, w miasteczku Chipping Sodbury. Na swej stronie podkreśla, że jej główną motywacją są obawy o to, jak odłączenie od Królestwa odbije się na szkockiej gospodarce. Uwydatnia ryzyko i przypomina, że szkockie społeczeństwo jest jednym z tych, które cechują się niską zastępowalnością pokoleń.

Rowling spodziewa się krytyki ze strony nacjonalistów – w krótkim oświadczeniu sięgnęła do nomenklatury z Harry’ego Pottera, określając ich jako Śmierciożerców.

Źródło: Reuters UK | Fot. domena publiczna (Executive Office of the President)

Author: Booknews

Ciekawe? Podziel się!