Godzina czytania dziennie zdziała cuda

Przynajmniej tak twierdzi Amerykańska Akademia Pediatryczna. Ta istniejąca od ponad osiemdziesięciu lat instytucja zabrała się za obalanie mitów, które pokutują w społeczeństwie od jeszcze dłuższego czasu.

Gdy zapytacie przeciętnego rodzica, od kiedy należy zacząć czytać dziecku, by cokolwiek z tego procesu wyniosło, najprawdopodobniej usłyszycie, że trzeba zaczynać wtedy, gdy latorośl umie już co nieco wyartykułować. Nie musi wygłaszać jeszcze długich monologów na tematy egzystencjalne, ale wypadałoby, by umiało mówić. Teraz jednak Akademia dowodzi, że nie jest to w żaden sposób uzasadnione, a wręcz przeciwnie – należy czytać nawet niemowlakom.

Naukowcy podkreślają, że dzieci instynktownie odbierają czytanie im jako przejaw miłości – mamy już więc jeden argument przemawiający za tym, by usiąść z książką na łóżku. Co jednak ważniejsze z punktu widzenia społecznego, dziecko przyswaja to uczucie jako immanentnie związane z książkami – a więc w życiu dorosłym niejako przenosi te emocje na literaturę i sam proces czytania.

Akademia poleca, że aby osiągnąć odpowiedni efekt zaszczepienia miłości do czytania najmłodszym, należy czytać im co najmniej godzinę każdego dnia. Potraktujcie to jako literacką szczepionkę, ważną tak samo, jak szczepienia przeciwko szeregom chorób. I pamiętajcie, że dzięki temu nie tylko zwiększycie w przyszłości zasób słów dziecka, ale także będziecie pielęgnować więź między wami.

Źródło: LA Times | Fot. Harald Groven via flickr

Author: Booknews

Ciekawe? Podziel się!