Przyszłość książek według Stephena Kinga

W niedawnym wywiadzie udzielonym HuffPost Live (internetowa telewizja „The Huffington Post”) król horroru zdradził co nieco na temat tego, jak zapatruje się na przyszłość książek. Warto na wstępie podkreślić, że niegdyś to właśnie King uważany był za pioniera ebooków – jako jeden z pierwszych znanych autorów zaczął wydawać swoje książki w formie cyfrowej.

Teraz King stawia sprawę jasno – mimo wielu plusów ebooków, sądzi, że nic nigdy nie zastąpi fizycznej, papierowej wersji książki, którą można wziąć do ręki. „To nie dyski CD, czy fonograf, które miały swoje pięć minut i zostały zastąpione”, twierdzi autor. Podkreśla, że nośniki dźwięku są obecne od – góra – stu dwudziestu lat, natomiast książki są z nami od stuleci. Dodaje także, że w człowieku drzemie ukryte pragnienie poznania historii zapisanych na kartach książek – natura ludzka zaś nie posiada tego aspektu względem muzyki.

Na koniec mistrz grozy podaje jeszcze jeden argument. Jeśli upuścisz książkę do kibla, możesz ją wyczyścić, wysuszyć i czytać dalej. Jeśli upuścisz Kindle’a, masz problem.

Cały wywiad (po angielsku) możecie zobaczyć poniżej:

 

Źródło: The Huffington Post

Author: Booknews

Ciekawe? Podziel się!