Entuzjaści nowych technologii jednak wolą papier od ebooków

4332685103_b2950087ec_bWyobraź sobie, że kończysz właśnie trzynasty rok życia – lub zaczynasz siedemnasty. Twoje życie koncentruje się w dużej mierze na facebooku i innych portalach społecznościowych, a ze słowem pisanym masz kontakt głównie przez ekran monitora. Jak zatem czytać będziesz książkę? Logika podpowiada, że wybierzesz wersję elektroniczną – w końcu nie trzeba będzie nawet wstawać od komputera. A tymczasem okazuje się, że jest inaczej.

Nastolatkowie w grupie wiekowej 13-17 pozostają znacznie w tyle za starszymi czytelnikami, jeśli chodzi o korzystanie z elektronicznych form literatury. Spośród nich tylko 20% decyduje się na ebooki, zaś już w grupie 30-44 wskaźnik rośnie do 25%. Po drodze mamy jeszcze tych, którzy skończyli osiemnasty rok życia i są tuż przed trzydziestką – wśród nich 23% wybiera elektroniczne książki.

Dlaczego tak jest? Teorii jest kilka. Przede wszystkim podkreśla się, że nastolatkowie lubią pożyczać sobie książki, dzielić się nimi – co jest znacznie łatwiejsze w formie papierowej. Poza tym lubią robić zakupy w tradycyjnym tego słowa rozumieniu – przechodzić między regałami w księgarni i przeglądać tytuły.

Nie znaczy to oczywiście, że nowoczesne technologie nie mają wpływu na ich literackie upodobania – niemal połowa respondentów podkreśliła, że zainteresowała się daną książką dlatego, iż ktoś pochlebnie wypowiadał się o niej na facebooku czy twitterze.

Źródło: Nielsen | Fot. rosipaw via flickr

Author: Booknews

Ciekawe? Podziel się!