Wielki spadek sprzedaży czytników Kindle w grudniu

5145995754_ae48561877_oNajlepszym rokiem dla Kindle’a był 2011. Sprzedano wtedy niemalże 14 milionów urządzeń i wszystko wskazywało na to, że trend się utrzyma. Wieszczono początek zmierzchu książki drukowanej i spodziewano się rewolucji w czytelnictwie. Teraz wiemy, że te oczekiwania rozminęły się z rzeczywistością.

Waterstones (brytyjski odpowiednik naszego empiku) w grudniu odnotował zwyczajowy wzrost sprzedaży książek papierowych, czego nie mógł powiedzieć o ebookach. W dodatku sprzedaż Kindle’a była praktycznie zerowa. Należy przy tym podkreślić, że Waterstones od jakiegoś czasu działa w oparciu o nowy model biznesowy – każda z ponad 300 księgarń ma bardzo dużą autonomię. Centrala jakiś czas temu uznała, że nie da się prowadzić biznesu książkowego tak samo w dużych i małych miastach, więc teraz to właściciele danych punktów decydują o sprawach, które normalnie zastrzeżone były dla zarządu spółki.

Czy obserwujemy więc początek zmierzchu ebooków? Komentatorzy brytyjscy podkreślają, że może tak być. W 2013 roku na Wyspach wydano ponad dwa miliardy funtów na zakup papierowych książek i jedynie trzysta milionów na wersje elektroniczne.

Źródło: The Telegraph | Fot. Zhao ! via flickr

Author: Booknews

Ciekawe? Podziel się!