Haruki Murakami radzi na swojej stronie

14964939805_93fa189642_kJakiś czas temu pisaliśmy o tym, że Haruki Murakami będzie na swojej stronie domowej odpowiadał na pytania czytelników. Nie chodziło jednak o zwykłe odpowiedzi – Haruki Murakami miał służyć radami niczym dziennikarski wyga w kąciku porad. Sam pisarz deklarował, że nie spodziewa się, by mogło pojawić się pytanie, na które nie udzieli odpowiedzi. Zamierzał omówić wszystkie kwestie, które nurtują czytelników – i miał chętnie udzielać porad. Jak wyszło?

Tak, jak zapowiadał! Pytano Murakamiego o cudzołóstwo, pisanie, czy koty. W tej drugiej kwestii autor przyrównał proces twórczy do podrywania kobiet – ćwiczenia z pewnością pomogą, ale albo się z tym rodzi, albo nie. Pytania o koty nie dziwią, bo często pojawiają się one w powieściach Murakamiego – jedna z czytelniczek chciała wiedzieć, gdzie znikł jej kot, przekonana, że Murakami będzie znał odpowiedź. Odparł, że koty czasem po prostu znikają; trzeba je kochać i doceniać, póki są w pobliżu. Inny czytelnik chciał wiedzieć, co pisarz może poradzić mu na to, że jego żona lubuje się w bekaniu. Murakami odparł wymijająco, że lepsze to, niż pierdzenie.

Pytania można zadawać do końca miesiąca, więc możecie śmiało kierować się na stronę http://www.welluneednt.com/ i po japońsku powiedzieć, co Wam leży na sercu. Jeśli nie znacie języka, może być problem – ale wówczas Internet przychodzi z pomocą. Za pośrednictwem nieoficjalnej strony z tłumaczeniem (https://mrmurakamisplace.wordpress.com/) można na bieżąco śledzić, co dzieje się u Pana Murakamiego.

Źródło: The Guardian | Fot. Natasia Causse via flickr

Author: Booknews

Ciekawe? Podziel się!