Dwustronicowy czytnik ebooków

Jak czytnik, musi być ekran i tekst. W porównaniu do tradycyjnej książki różnica rzuca się od razu – w papierze mamy przed sobą zawsze dwie strony, w formie elektronicznej tylko jedną. Firma flipbook wyszła jednak z założenia, że jest to błąd. By w pełni odczuć urok ebooków, powinniśmy móc spojrzeć na czytane dzieło tak, jak byśmy mieli przed sobą tradycyjną formę. Pomysłodawcą jest Francuz, Fabrice Dubuy, który sam siebie określa jako „prawie wynalazca”. Podczas gdy inni skupili się na tym, by czytniki i tablety były coraz cieńsze (i poza ekranem nie miały wiele więcej), on poszedł w drugą stronę. Poniżej możecie zobaczyć, jak Flipbook wypada w akcji.

 

Podoba się? Nam tak. Niestety obecnie jest to jedynie robocza koncepcja i nie wiadomo nic na temat wdrożenia takiego czytnika na rynek. Jakiś czas temu krążyły plotki o podobnych urządzeniach, ale niczego konkretnego nie pokazano. W tym kontekście Flipbook stanowi pewien przełom – i być może za jakiś czas zobaczymy go już nie na szkicach, a w naszych rękach.

Źródło: Goodereader.com

Author: Booknews

Ciekawe? Podziel się!