Najgorsze okładki książek na Kindle’a

„Nigdy nie oceniaj książki po okładce” – podobno ktoś kiedyś powiedział. I może ta utarta fraza byłaby naszym czytelniczym paradygmatem, gdyby nie to, że na niektórych okładkach możemy dostrzec rozdziawionego hipopotama, a na tle jego zębisk napis wykonany nie tyle w Photoshopie, co w Paincie. W takim wypadku można odstąpić od złotej zasady, co w niczym jednak nie umniejsza doznaniom estetycznym, jakie możemy czerpać oglądając ową książkę.

1

Z tego założenia wyszli twórcy bloga Kindle Cover Disasters, którzy systematycznie wyławiają perełki z tytułów, które pokazują się na Amazonie. Podkreślają, że nie mają zamiaru wyśmiewać się ze zdolności domorosłych grafików – traktują te wpadki raczej jako rzecz pocieszną, która pomoże rozweselić szary dzień. Patrząc na kilka zrzutów z Kindle’a, które udało im się zrobić, wypada chyba się z nimi zgodzić.

3

Część z tych książek to dzieła zbliżone do pozycji, od której zaczynała jedna z największych sław literatury – sama E. L. James publikowała w końcu własnym sumptem fan fiction Zmierzchu, który ostatecznie przerodził się w znaną wszystkim trylogię o Greyu. Wypada więc mieć na uwadze wirtuozów, którzy raczą nas nie tylko słowem, ale i obrazem.

2

Źródło: The Guardian | Fot. Johnathan Nightingale via flickr

Author: Booknews

Ciekawe? Podziel się!