Roger Zelazny – Kroniki Amberu

Kroniki Amberu to gigant wśród współczesnej klasyki. To fantastyczny monument, który trudno nawet objąć rozumem. To wyjątkowa uczta dla wszystkich, którzy lubią związać się z poznawaną historią na dłużej. A w końcu to gratka dla wszystkich, którzy emocjonują się produkcjami takimi jak Gra o Tron – sam autor Sagi Lodu i Ognia poleca nam lekturę Rogera Zelaznego. Jeśli jeszcze jesteście przed nią… O mój Boże, ależ zazdroszczę!

kroniki-amberu-1Kronikach Amberu trudno się połapać… a raczej byłoby trudno, gdyby nie to, że Wydawnictwo Zysk i S-ka postanowiło ułatwić nam zadanie. Pierwotnie w Polsce cały cykl publikowany był przez Iskry i rozbity na mnóstwo epizodów. Najpierw pięć odsłon kronik Corwina, potem tyle samo części Merlina, następnie prawie dziesięć opowiadań… a na koniec jeszcze kilka części o Oberonie, pisanych już przez innego autora.

Brr! Od razu odechciewa się lektury, bo nie wiadomo, od czego zacząć, ile czekać na kolejne tomy, ani gdzie to wszystko gromadzić. Na szczęście Zysk przychodzi z pomocną dłonią i mówi: „Czytelniku, słuchaj. Wydam ci całość w dwóch tomach, w twardej oprawie, a ty tylko czytaj”. W takim układzie nie pozostaje nam nic innego, jak skorzystać z tej propozycji, bo czytać naprawdę jest co. Roger Zelazny to niesamowity, nieprawdopodobny i zupełnie kosmiczny story teller. Wśród współczesnych mu pisarzy (a żył w latach 1937-1995) nie było nikogo, kto posługiwałby się piórem o takim kalibrze. I chyba nie ma takich nadal.

Zelazny dostał kilkadziesiąt nominacji do najważniejszych nagród w świecie fantastyki, kilka razy triumfował, a napisał tyle książek i opowiadań, że trudno je wszystkie zliczyć. To nie wszystko. Amerykanin o swojsko brzmiącym nazwisku był jednym z pionierów zupełnie nowej koncepcji w literaturze fantastycznej – oto w latach sześćdziesiątych wpadł na pomysł, by przestać opisywać technologiczne nowinki, które mogą pojawić się w toku rozwoju cywilizacyjnego ludzkości, a zamiast tego skupić się na tym, jak niezmienny pozostanie sam człowiek. Nie on jeden oczywiście o tym pomyślał – ale z pewnością wspominać możemy go jako jednego z pionierów. To między innymi dzięki monumentalnemu cyklowi, który dziś omawiamy, możemy zaczytywać się we wszystkich tych powieściach science-fiction, które odchodzą od science a skupiają się bardziej na fiction.

A czym są same Kroniki Amberu? Czytelnicy lubujący się w szufladkach (niemal) zgodnie podkreślają, że to urban fantasy. Ale jest to opinia poniekąd krzywdząca dla książek Zelaznego. Cykl ten to dużo więcej, niż urban fantasy, ale nie li tylko – to także dużo więcej, niż fantasy! Kroniki Amberu stanowią gatunkowy tygiel, w którym ciągle wrze – a czytelnik z zapartym tchem obserwuje, czy ta wybuchowa mieszanka nie wykipi. I ostatecznie nie musi obawiać się, że się sparzy, ponieważ Roger Zelazny to prawdziwy mistrz w swoim fachu. Przygotowany przez niego wywar to najlepsze elementy fantastyki, ale także kryminału czy sensacji! Zżymać mogą się ci, którzy nie lubią stawiania tych gatunków obok siebie, ale ich elementy są wyraźnie widoczne. Mamy morderstwa, tajemnice i intrygi. Mamy także dynamicznie przedstawione starcia między bohaterami, jak i efektowne ucieczki. W końcu występuje też w Kronikach Amberu warstwa refleksyjna. Ta książka to niebywała rozrywka, ale oprócz tego także filozoficzna rozprawa z tym, co Zelazny wziął na tapet – a więc nie z technologią i niestworzonymi rzeczami, a z ludzką naturą.

Ambitne, rozrywkowe i niezapomniane. Tak będziecie wspominać Kroniki Amberu. Dlatego nie wahajcie się dłużej, sięgajcie śmiało – przed wami cudowna przygoda.

Żaneta Madej

Opis wydawcy:

Zielone oczy, ciemne włosy, łuskowe rękawice, miecz przy boku i peleryna spięta klamrą. Oto Corwin, książę Amberu. Przeżył kilkaset lat na Ziemi, a dziś wraca, by walczyć o tron prawdziwego świata. Jedynym prawdziwym światem jest Amber, natomiast pozostałe, w tym i rzeczywistość ziemska, to światy-cienie.

Istnieją dwa światy – Amber i Dworce Chaosu. Pomiędzy nimi znajduje się nieskończona liczba cieni – rzeczywistości równoległych, które są tylko bladym odbiciem prawdziwych światów. Prawowitym następcą tronu Amberu jest książę Corwin. Na skutek wypadku stracił pamięć i nieświadom tego, kim jest, spędził na Ziemi wiele stuleci. Kiedy nagle okazuje się, że jeden z jego krewniaków chce go zabić, Corwin wie, że musi zrobić wszystko, by przypomnieć sobie swoją przeszłość. Dowiaduje się, że jego rodzina posiada niezwykłe zdolności, pozwalające na kontrolowanie rzeczywistości i podróżowanie pomiędzy wymiarami. Corwin postanawia wyjaśnić tajemnicę zniknięcia swego ojca, króla Oberona, i staje do brutalnej walki o należny mu tron.

Cykl Rogera Zelazny’ego o Amberze zaliczany jest do najściślejszego kanonu literatury fantastycznej wszech czasów i stawiany obok Władcy Pierścieni J.R.R. Tolkiena, „Diuny” Franka Herberta, „Fundacji” Isaaca Asimova czy „Ziemiomorza” Ursuli K. Le Guin. Dzięki nieokiełznanej wyobraźni, umiejętnemu połączeniu wątków zaczerpniętych z tradycyjnej fantasy z elementami nowoczesnego science fiction przedwcześnie zmarły w 1995 roku Roger Zelazny, współtwórca tzw. nowej fali w fantastyce, zdobywca wielu renomowanych wyróżnień, w tym sześciokrotnie Hugo Award, trzykrotnie Nebula Award i dwukrotnie Locus Award, uważany jest powszechnie za prekursora wielu popularnych obecnie odmian fantastyki. Niniejszy wolumin zawiera tzw. „Kroniki Corwina” czyli:

Dziewięciu książąt Amberu

Karabiny Avalonu

Znak jednorożca

Ręka Oberona

Dworce Chaosu

„Zelazny to niezrównany gawędziarz. Stworzył światy tak kolorowe, egzotyczne i niezapomniane, jakich nikt z nas jeszcze nie widział”.

George R.R. Martin

„Jego opowieści zanurzone są w dojrzałości i mądrości, brawurowym pisarstwem łamie ogólnie przyjęte zasady. Jego pomysły są świeże, ataki śmiałe, a puenty zaskakujące. To wszystko doprowadza nas do nieuniknionego wniosku, że Roger Zelazny jest reinkarnacją Geoffreya Chaucera”.

Harlan Ellison, pisarz, scenarzysta serialu „Star Trek”

 ”Zelazny opowiada o magii, jakby sam był czarownikiem. Sięga do podświadomości i przywołuje archetypy, które przyprawią cię o dreszcze. Przetwarza je w fantastyczny świat, równie wiarygodny i zdumiewający jak ten, w którym żyjemy”.

Philip José Farmer, autor Gdzie wasze ciała porzucone

„Zelazny intryguje i wciąga czytelnika w wir pokręconej, złożonej opowieści. „Amber” to jedno z najciekawszych dzieł w historii fantastyki: ważne nie tylko ze względu na znakomite pomysły i nieszablonowy świat. Jest to po prostu świetna proza, ciekawa fabularnie, pełna wyrazistych i zapadających w pamięć postaci”.

Maciej Rybicki, www.fantasta.pl

Roger Zelazny (1937-1995), amerykański pisarz fantasy i SF, syn emigranta z Polski, jeden z głównych twórców tzw. nowej fali science fiction. Był zdobywcą wielu nagród, w tym sześciokrotnie Hugo, trzykrotnie Nebuli i dwukrotnie Locusa. Autor około 150 opowiadań i 50 powieści. Zadebiutował w 1962 roku utworem Jego wielki wyścig, publikując opowiadania w czasopismach. Cykl powieści fantasy „Kroniki Amberu” to jego najpopularniejsze dzieło. Do innych znanych utworów Zelaznego należą m.in.: zbiór opowiadań Róża dla Eklezjastesa (1963) i powieści Ja, nieśmiertelny (1966), Pan Światła (1967) czy napisana wspólnie z Philipem K. Dickiem Deus Irae(1976). Jego twórczość inspirowała takich pisarzy jak George R.R. Martin czy Neil Gaiman.

Author: Booknews

Ciekawe? Podziel się!
  • Satch

    „a na koniec jeszcze kilka części o Oberonie, pisanych już przez innego autora.” – Czy ktoś wie coś więcej ?????