Znacząca zmiana na rynku ebooków

Netflix zawojował świat seriali. Kiedy wszyscy sądzili, że produkcje tego typu najbardziej opłaca się emitować w telewizji, firma ta postanowiła pójść w zupełnie innym kierunku. Zaoferowano użytkownikom dostęp do całych sezonów czy seriali, w zamian za miesięczną opłatę abonamentową. Wielu mówiło, że Netflixowi się nie opłaci. Wielu twierdziło, że nie tędy droga. Teraz innowacyjny gracz na serialowym rynku produkuje swoje własne seriale i zaczyna dyktować warunki gry całej branży.

15440396324_89c552742c_hAle świat literatury nie pozostał bierny. Kiedyś na globalnym rynku liczył się tylko Amazon – to jego oferta na Kindle sprawiała, że naprawdę opłacało się inwestować w ebooki, zamiast w papier. Od jakiegoś czasu działa jednak projekt o dźwięcznej nazwie Oyster – wszedł na rynek z pompą, oferując abonament w wysokości 9.95$ miesięcznie (ok. 37 złotych) za dostęp do swoich ebookowych zasobów. Wszystko wskazywało na to, że będzie dalej szedł tą drogą i po jakimś czasie uda mu się przyćmić Amazon. Tak się jednak nie stało. Oyster oznajmił, że zmienia politykę – od teraz będzie sprzedawać ebooki także jako pojedyncze produkty.

Z pewnością ten ruch niepokoi tych, którzy liczyli na to, że i w Polsce kiedyś będziemy mieć serwis, gdzie za miesięczną opłatą uzyskamy dostęp do całej gamy produktów. Prezes Oystera podkreśla jednak, że zmiana taktyki wynika z chęci podjęcia bezpośredniej konkurencji z Amazonem. Uważa, że ceny książek są już wszędzie właściwie takie same – a klient niebawem będzie decydował o miejscu zakupu tylko przez wzgląd na inne czynniki (jak przejrzystość serwisu, obsługa, itd.).

Płynie z tego pewien optymistyczny wniosek – im więcej gigantów zacznie ze sobą bezpośrednio konkurować (mowa o Apple, Amazonie i Oysterze), tym bardziej atrakcyjne będą warunki, z których będziemy mogli skorzystać. Pozostaje tylko życzyć nam samym, byśmy w Polsce mieli równie innowacyjną walkę o czytelnika.

Źródło: CNET | Fot. Jonas Tana via flickr

Author: Booknews

Ciekawe? Podziel się!
  • http://swiatczytnikow.pl Robert Drózd

    W Polsce mamy Legimi i na razie radzą sobie całkiem nieźle, bo niedawno przekroczyli 10 tysięcy książek w abonamencie.