Ministerstwo daje 20 milionów na polskie biblioteki

4399866476_2a0bf38bba_oWczoraj literacki świat obiegła świetna wiadomość – Ministerstwo Edukacji Narodowej da bibliotekom szkolnym aż 20 milionów złotych na zakup pozycji, których na bibliotecznych półkach poszukują uczniowie szkół poziomu podstawowego. Warto podkreślić, że nie jest to dotacja na cel abstrakcyjny, bowiem to sami młodzi czytelnicy mają postanowić, na co zostaną wydane pieniądze z budżetu.

Dofinansowanie odbywa się w ramach programu „Książki naszych marzeń” i początkowo miało wynosić 15 milionów – po starania MEN-u w państwowej kasie znalazło się jednak dodatkowe pięć milionów. Sam program ma na celu oczywiście promocję czytelnictwa wśród najmłodszych i bodajże po raz obserwujemy sytuację, gdy tak ambitne zadanie może zostać osiągnięte. Wynika to z faktu, że dotacja ma zostać przeznaczona na książki atrakcyjne dla uczniów – i to oni zadecydują, o jakie pozycje chcieliby wzbogacić swoją szkolną bibliotekę. Nie dość więc, że otrzymają dokładnie to, co sami wybiorą, to jeszcze zostaną zaangażowani w cały proces. W założeniu ma to sprawić, że nie przejdzie on bez echa.

Przy okazji warto wspomnieć, że to jedynie cegiełka w większym zamyśle. MEN realizuje obecnie Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa, którego zadania rozpisane są na lata 2016-2020. I wszystko wskazuje na to, że zmierzamy w dobrym kierunku – wprawdzie jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale dwadzieścia milionów z pewnością tak.

Źródło: Lustro Biblioteki | Fot. Miguel M. Almeida via flickr

Author: Booknews

Ciekawe? Podziel się!