J. K. Rowling wygrała proces z „Daily Mail”

6216535741_62b0f0221f_oJakiś czas temu na łamach „Daily Mail” ukazał się artykuł, w którym dziennikarz – jego zdaniem – demaskował fikcyjną historię, którą dla większej popularności wymyśliła autorka Harry’ego Pottera. Chodziło o okres, gdy Rowling była samotną matką – okres, który opisuje jako wyjątkowo trudny, pełen przeciwności losu i zwątpień.

Autorka nieraz wspominała o tym w wywiadach, ale na dobre temat rozwinęła w połowie 2013 roku, kiedy to na portalu Gingerbread opublikowała obszerny tekst. Opisała w nim swoją pracę na pierwszą książką, kiedy samotnie wychowywała dziecko, oraz swoją pracę w lokalnym kościele. Właśnie w nim miała doświadczać trudnych chwil – wspomniała o tym, że spotykała się tam z pewną krytyką spowodowaną faktem, że zdecydowała się wychowywać dziecko bez męża.

„Daily Mail” szybko podchwycił temat. Skontaktowano się ze społecznością uczęszczającą do wspomnianego kościoła i podano, że według mieszkańców Rowling nigdy nie spotkała się z żadnymi problemami – wierni twierdzili, że było wręcz przeciwnie, pomagano jej i wspierano ją.

Rowling tę wersję potwierdziła, zwracając uwagę na fakt, że na portalu Gingerbread pisała o jednym, odosobnionym przypadku, a dziennik zupełnie przeinaczył jej słowa i fakty. Teraz sąd przyznał jej rację. „Daily Mail” zgodził się opublikować przeprosiny, do tematu nie wracać, spłacić koszty sądowe, a także wypłacić odszkodowanie – w całości zostanie przekazane ono na cele charytatywne. Wysokości nie ujawniono.

Źródło: The Huffington Post | Fot. Andy Castro via flickr

Author: Booknews

Ciekawe? Podziel się!