Ojcowie za mało czytają dzieciom

Organizacja Book Trust, zajmująca się między innymi promowaniem czytelnictwa wśród najmłodszych, bije na alarm. Według najnowszych badań ojcowie zaniedbują swoje pociechy, przynajmniej jeśli chodzi o czytanie im bajek. To samo badanie wskazuje, że 50% więcej matek niż ojców znajduje na to czas, a także, że jeden na pięciu uczniów opuszcza mury szkoły ponadpodstawowej z niewystarczającymi zdolnościami czytania!

378777561_a00e957ae6_oA jak wyglądają konkretne dane? Wyniki sondażu Ipsos Mori przeprowadzonego w Wielkiej Brytanii, przedstawiają się następująco: obecnie 42% matek czyta dzieciom poniżej roczku codziennie, natomiast wśród ojców wskaźnik ten wynosi tylko 29%. Trochę lepiej jest, gdy rozszerzymy częstotliwość czytania i zainteresujemy się kolejną grupą wiekową. Wśród tych, którzy mają już trzylatki, aż 71% matek czyta dzieciom, zaś ojców 62%. Niewielki wzrost jest w kolejnej grupie wiekowej, powyżej pięciu lat – tam wyniki wynoszą 75% wśród matek i 60% wśród ojców.

Prezes organizacji Book Trust podkreśliła, że jest to niepokojąca sytuacja, ponieważ oboje rodziców powinno być tak samo zaangażowanych w edukację swoich dzieci. Ojcowie tymczasem wciąż pozostają w tyle.

Przypomnijmy, że niedawne badania potwierdziły to, co mole książkowe wiedziały od zarania dziejów – czytanie nawet jednolatkom sprawia, że w przyszłości dynamicznie rozwinie się ich zasób słownictwa. W tym samym badaniu potwierdzono, że czytające dzieci radzą sobie znacznie lepiej w szkole. Prezes Book Trust przypomina, że jeśli rodzic czyta dziecku codziennie, będzie ono rozwijało się na tyle szybko, że przeskoczy rówieśników w klasie o dwanaście miesięcy.

Źródło: The Guardian | Fot. StubbornYeza via flickr

Author: Booknews

Ciekawe? Podziel się!