Nowy rekord sequela „Pięćdziesięciu twarzy Greya”!

Musiało tak być. Mimo że jesteśmy świeżo po premierze nowej książki E. L. James, która opowiada już znaną historię z punktu widzenia Christiana Greya, już możemy mówić o rekordzie. Nie spłynęły jeszcze dane z Wielkiej Brytanii, ale te pochodzące ze Stanów rzucają jednoznaczne światło na nowe szaleństwo rynku wydawniczego.

13822790344_6a1f331488_oW cztery dni ponad milion czytelników w USA kupiło kolejną odsłonę Pięćdziesięciu twarzy Greya. Autorka podkreślała, że napisała ją, ponieważ istniało wielkie zainteresowanie fanów w tej materii – męczyli ją i męczyli, a ona w końcu musiała się zgodzić. I wygląda na to, że zapotrzebowanie rzeczywiście było ogromne.

Przedstawicielka wydawnictwa Vintage podała informację, że w Stanach sprzedano 1.1 miliona egzemplarzy papierowych, w ebooku oraz audiobooku. Podkreśliła także, że to doskonale pokazuje, jak zaangażowani są czytelnicy E. L. James oraz jak trudno oprzeć się historii opowiadanej ze strony Christiana Greya.

Brytyjski wydawca spekuluje, że dojdzie do pobicia rekordu otwarcia. W tej chwili dzierży go Dan Brown i Zaginiony symbol, który w pierwszym dniu sprzedał się w nakładzie 551 tysięcy egzemplarzy.

Przypomnijmy też, że do dzisiaj całkowity nakład trylogii E. L. James wynosi ok. 125 milionów egzemplarzy.

Źródło: The Guardian | Fot. Penny Bentley via flickr

Author: Booknews

Ciekawe? Podziel się!