Kolejne zalety czytania przed snem

love-pen-bed-drinkingKto czyta przed snem, ten doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jak wyciszające i uspokajające jest to zajęcie (o ile akurat nie zbliżamy się do momentu kulminacyjnego powieści czy nie czytamy książki, w której akcja nie daje nam chwili wytchnienia). A jeśli dodatkowo czytamy systematycznie Booknews, wiemy, że osoby regularnie sięgające po książki dysponują znacznie lepszą pamięcią i zdolnościami umysłowymi niż te, które nie czytają.

Pojawiają się jednak kolejne badania, które pokazują, że to nie wszystkie zalety czytania. Ustalono na przykład, że czytelnicy są znacznie lepszymi mówcami przy wystąpieniach publicznych oraz lepszymi „myślicielami”. Niektóre badania pokazują wprost, że są po prostu lepszymi ludźmi. Może dlatego, że czytając przed snem lepiej się wysypiają? Pewne badania z 2009 roku dowiodły, że sześciominutowa lektura powoduje spadek poziomu stresu o 68% (a więc jest bardziej relaksująca od muzyki czy filiżanki ulubionej herbaty).

Dlaczego tak jest? Dlatego, że czytanie to nie tylko oderwanie się od świata (jak w przypadku np. telewizji), ale także angażowanie wyobraźni. Według psychologa Davida Lewisa sprawia to, że człowiek znajduje się w innym stanie świadomości. Nie ma przy tym znaczenia, czy zagłębiamy się w najgłośniejszej powieści sensacyjnej, czy wynurzeniach Jamesa Joyce’a. Klucz w tym, by lektura nas absorbowała.

Źródło: The Business Insider | Fot. Pexels

Author: Booknews

Ciekawe? Podziel się!