Intrygujące wieści z USA – papierowe książki mają się coraz lepiej

Czytelnictwo ma się źle. Audiobooki wyprą ebooki. Ebooki wyprą tradycyjne książki. Filmy wyprą…

8753937604_c412fdb965_kIlu ludzi, tyle opinii. Czasem wydaje się jednak, że wielu jest zgodnych w tym, że czytelnictwo upada. A tu proszę, niespodzianka! Prestiżowa firma Nielsen BookScan, której badania zawsze traktowane są jako wyznacznik trendów rynkowych, donosi, że nie jest źle – a ci, którzy wieszczyli upadek papierowych książek, mocno się rozczarują.

Przygotujcie się na gigantyczne liczby, bo tylko takie pokażą nam skalę czytelnictwa w USA. Nielsen donosi bowiem, że w 2015 roku sprzedano w tym kraju aż 571 milionów papierowych książek – jest to wynik o kilkanaście milionów większy, niż wykazano w analogicznym badaniu w grudniu tamtego roku. Warto także podkreślić, że wpisuje się to w stale rosnący od 2013 roku trend.

Ale żeby nie było tak pięknie, musimy przyjrzeć się książkom, które są sprzedawane. Wydawcy podkreślają, że lepsze wyniki sprzedaży to zasługa głównie kolorowanek, które w tym roku przeżyły prawdziwy renesans. Poza tym sporo gwiazd YouTube’a zabrało się do pisania w Stanach – nakłady ich pozycji były naprawdę znaczące. Innym winowajcą jest Harper Lee, której Idź, postaw wartownika zelektryzowało opinię publiczną w USA. W tym ostatnim przypadku czytelnicy czterokrotnie częściej kupowali druk niż ebooka.

Wszystko to współgra z badaniami Pew Research Center, o których pisaliśmy jakiś czas temu. Wykazano w nich, że coraz mniej Amerykanów decyduje się na zakup Kindle’a czy innego czytnika. Wszystko wskazuje więc na to, że – przynajmniej za oceanem – książki papierowe będą miały się tylko lepiej.

Źródło: Quartz | Fot. G =] via flickr

Author: Booknews

Ciekawe? Podziel się!