Kolorowanki na szczytach list bestsellerów

Niektórzy się zżymają, inni chętnie kupują i relaksują się przy kolorowaniu. Jedni i drudzy nie uciekną jednak przed jednoznacznym wnioskiem – kolorowanki dla dorosłych to prawdziwy książkowy hit tego roku. Wystarczy spojrzeć na listę bestsellerów Amazona, na której 8 na 20 najlepiej sprzedających się pozycji stanowią właśnie kolorowanki.

6658704829_4480f31394_bProducenci kredek i pisaków są w niebie i już liczą wzrosty w sprzedaży. Wszystko wskazuje na to, że yoga, a później zumba i crossfit okazały się dla nas niewystarczające… nawet Angry Birds i obsesyjnie przeglądanie Facebooka nie jest w stanie już nas zrelaksować. Potrzebujemy czegoś więcej. Potrzebujemy… kolorowania.

Z czego wynika ten trend? Jedną z teorii jest to, że to chęć powrotu do tego, co minione, co bezpowrotnie utracone i już nieosiągalne – do dzieciństwa. To właśnie ono kojarzy nam się z beztroską, więc kolorowanki, w których zamiast Myszki Miki występują postacie z Gry o Tron, wydają się idealnym narzędziem, by się zrelaksować.

Inni podkreślają, że chodzi o wyłączenie umysłu – kolorowanie zazwyczaj nie wymaga aktywowania tych obszarów, które potrafią nas mocno zmęczyć. Warto jednak zwrócić uwagę na to, że kolorowanki dla dorosłych wymagają pewnego skupienia. Są znacznie bardziej drobiazgowe od tych przeznaczonych dla dzieci, choć frajda jest taka sama.

Skąd pomysł? Podsunęło go chyba życie. Jeden z pionierów w tej materii, pewne brytyjskie wydawnictwo, podkreśla, że weszło w ten biznes, ponieważ przewodniczący zobaczył swoją matkę, która z nudów zaczęła kolorować – i z pewnym zażenowaniem dostrzegł, jak wielką sprawia jej to przyjemność. Od razu pomyślał o tym, że powinny istnieć wersje dla dorosłych.

Jest to więc odpowiedź na pewną społeczną potrzebę. Czy dobra? Czy może z gruntu zła? Zdania są podzielone, ale jedno jest pewne – obserwujemy dopiero raczkujący segment rynku, który w najbliższych latach dopiero będzie się rozwijał.

Źródło: The Wall Street Journal | Fot. Eirik Stavelin via flickr

Author: Booknews

Ciekawe? Podziel się!