Nowa era czytelnictwa. Przeczytamy całą książkę w niewiele ponad godzinę?

Firma Spritz, specjalizująca się w nowych technologiach donosi, iż odkryła sposób, dzięki któremu przeczytamy pierwszy tom Harry’ego Pottera w 77 minut. Lektura opasłych Nędzników Wiktora Hugo zajmie nam zaś około 105 minut. Co więcej, technologia ta będzie dostępna już niebawem na najnowszych smartfonach.

Rewolucja? Być może. Spritz zapewnia, że nowa technologia zredefiniuje sam proces czytelnictwa, wprowadzając go na zupełnie nowe tory. Nie chodzi tu o same książki – ta sama aplikacja pozwoli na błyskawicznie przeczytanie e-maili, czy przeglądanie stron internetowych. Tempo, z jakim będziemy czytać, wyniesć ma mniej więcej tysiąc słów na minutę.

Koncepcja opiera się na tak zwanym Rapid Serial Visual Presentation – systemie, który sprawia, że nie musimy wodzić wzrokiem za tekstem, gdyż zamiast tego, to tekst pojawia się w miejscu, gdzie pada nasze spojrzenie. Tempo czytania, które sami z góry określimy, będzie nam podczas lektury narzucane przez urządzenie. Wskutek tego, będziemy mogli zapoznać się z całą Biblią w niecałe trzynaście godzin (o ile zdołamy tyle wysiedzieć w miejscu, nawet natchnieni duchowo).

Nie jest to jednak nic nowego – już teraz za kilka dolarów dostępnych jest szereg podobnych aplikacji dla użytkowników Androida. Velocity i Speed Reading są dwoma z nich, a o ich popularności niech najlepiej świadczy fakt, że o nabycie praw do nich walczą tacy giganci jak Google, Yahoo czy Apple.

Źródło: Entertaiment Weekly

Author: Booknews

Ciekawe? Podziel się!
  • http://www.mskultura.blogspot.com MS

    Genialna sprawa! Takie coś z pewnością przyda się w czasie sesji egzaminacyjnej, kiedy ,,nagle” trzeba ogarnąć kilkaset stron tekstu. ;D Choć nie wiem czy chciałabym w ten sposób czytać nienaukowe książki…