Uczniowie dostali satanistyczne książki 1 kwietnia

Co bardziej konserwatywni uczniowie szkół średnich i wyższych w Delcie, w stanie Kolorado, musieli być pierwszego kwietnia wyjątkowo zaskoczeni. Władze miejskie postanowiły obdarować młodych członków społeczności darmowymi książkami, jakkolwiek ich tematyka z pewnością może przywodzić na myśl raczej primaaprilisowy żart…

7403614352_a1809e096c_oSprawa jest jednak jak najbardziej poważna. Miasto zakupiło i rozdało szereg książek uczących o ateizmie oraz satanizmie. Dla przeciętnego europejczyka może wydać się to raczej dziwne (być może dla typowego Johna Smitha również), ale o dziwo ma… pewne uzasadnienie. Przy czym pewne należałoby wziąć chyba w cudzysłów, chodzi bowiem o poprawność polityczną.

Akcja jest odpowiedzią władz na zgorszenie, jakie wywołało wśród niektórych rodziców inne, wcześniejsze przedsięwzięcie z grudnia. W jego ramach uczniowie otrzymali własne egzemplarze Biblii. Doszło do gorącej dyskusji w przestrzeni publicznej na temat rozdziału państwa od kościoła, a grupy rodziców domagały się, by inne teksty religijne, czy antyreligijne, również były rozdawane uczniom.

Tym sposobem otrzymali oni pierwszego kwietnia pozycje takie jak To w porządku nie wierzyć w Boga! czy Wielka księga działań satanistycznych dzieci, która właściwie nie jest podręcznikiem, a kolorowanką. Dość osobliwą, trzeba przyznać. Władze podkreślają, że nie miały innego wyjścia i w krótkim oświadczeniu nawiązały do analogicznej sytuacji na Florydzie, gdzie na każdą ze szkół nałożono karę w wysokości 90 000 dolarów za upowszechnianie tylko jednego światopoglądu i pomijanie innych.

Źródło: The Huffington Post | Fot. Gabriele Negri via flickr

Author: Booknews

Ciekawe? Podziel się!