Nowe szczegóły ws. ekranizacji „Syna” Jo Nesbø

Dwa lata temu pojawiły się pierwsze informacje świadczące o tym, że Hollywood interesuje się zaadaptowaniem samodzielnej powieści pt. Syn autorstwa norweskiego mistrza kryminału. W świecie czytelniczym zawrzało szczególnie, kiedy Nesbø pojawił się w jednej z restauracji w towarzystwie Channinga Tatuuma, który miał nabyć prawa do zekranizowania dzieła. Mówiło się także głośno o tym, że zagra główną rolę, a w dodatku sam stanie za kamerą.

syn-500-tempCzy tak rzeczywiście będzie? Trudno powiedzieć, ale jedno jest pewne – do ekipy odpowiedzialnej za tę produkcję dołączyły dwa głośne, dobrze rozpoznawalne w świecie filmowym nazwiska. Mowa o Jake’u Gyllenhaalu oraz Denisie Villeneuve. Wprawdzie tego drugiego wielu może nie kojarzyć, ale warto podkreślić, że panowie współpracowali ze sobą m.in. przy kręceniu Labiryntu (The Prisoner) oraz Wroga (Enemy).

Aktor i reżyser dołączają do zespołu odpowiedzialnego za produkcję, ale nie jest powiedziane, że Gyllenhaal w obrazie zagra, a Villeneuve go wyreżyseruje. Obaj podkreślili, że założyli firmę producencką właśnie po to, aby realizować tak prowokacyjne, odważne filmy jak właśnie ekranizacja Syna. Dodali, że wybór padł na ten tytuł ponieważ pod warstwą mroku i przemocy chowa się uniwersalna opowieść o zwykłym człowieku poszukującym prawdy.

Kiedy możemy spodziewać się jakichś szczegółów? Zapewne w najbliższych miesiącach. Na premierę będzie jednak trzeba poczekać – ale tymczasem z pewnością będziemy mieli okazję zobaczyć Michaela Fassbendera w roli Harry’ego Hole.

Źródło: The Hollywood Reporter

Author: Booknews

Ciekawe? Podziel się!