Jak zachęcić młodych do czytania? Rozdać milion książek za darmo

Jednym z najważniejszych zadań władz samorządowych (jeśli nie najważniejszym) jest prowadzenie polityki lokalnej tak, by zachęcać młodych ludzi do czytania. Oficjele na całym świecie głowią się, w jaki sposób to osiągnąć, tymczasem politycy w Chicago wpadli na piękny w swej prostocie pomysł. Uznali, że ostatni, przedwakacyjny dzwonek w szkołach nie powinien oznaczać przerwy w czytaniu.

2046004336_12cf8425c4_bZazwyczaj niestety tak się dzieje – dzieci zamieniają książki na lody i rowery, a piękna pogoda nie pomaga w krzewieniu nawyków czytelniczych. W Chicago jednak może tego roku być nieco inaczej, bez względu na prognozy. Biblioteka publiczna rozda bowiem tuzin książek dla dzieci, które zapiszą się na wakacyjny program czytelniczy.

Inicjatywa ma sprowadzać się do rozdania za darmo miliona książek dla dzieci – w szczególności chodzi oczywiście o młodych czytelników z najmniej zamożnych rodzin (wedle statystyk w tej grupie ok. 300 dzieci obecnie musi dzielić się jedną książką). W dodatku badania pokazują, że nawet w domach, gdzie się czyta, mało jest pozycji dla dzieci. Teraz jednak chicagowscy milusińscy nie tylko będą mogli zabrać do domu książkę z biblioteki, ale także nigdy jej nie oddawać.

Po zapisaniu się do programu, każde dziecko otrzyma siatkę książek, a wewnątrz znajdzie zarówno powieści, jak i pozycje z literatury faktu. Sponsorów jest kilku, ale zdecydowaną większość ufunduje Bernie’s Book Bank – organizacja, która na co dzień zajmuje się niczym innym, jak rozdawaniem książek otrzymanych od ludzi dobrej woli. Do dziś w ten sposób przekazała niemal sześć milionów pozycji tym, których nie stać na częste zakupy w księgarniach.

Źródło: Chicago Tribune | Fot. Tadeu Pereira via flickr

Author: Booknews

Ciekawe? Podziel się!