Kiedy po raz pierwszy w historii zaczęto czytać?

Czytanie w znaczeniu, które dziś jest najbardziej powszechne, nie jest nowym wynalazkiem. Kiedy jednak zaczęto to robić? Kiedy pierwszy człowiek zasiadł z książką w ręce i oddał się lekturze? Kiedy zaczęła się moda, która nieprzerwanie trwa do dzisiaj? Dzięki amerykańskiemu badaczowi z Lingua Franca, o swojsko brzmiącym nazwisku, mamy odpowiedź.

6363562459_7399ee3c3e_bDaniel Zalewski udowadnia, że czytać zaczęto dopiero podczas tzw. wieków ciemnych, a więc w okresie po upadku Cesarstwa Zachodniorzymskiego. Wtedy to mnisi, którzy powzięli przysięgi, iż milczeć będą do końca życia, zaczęli studiować teksty, czytając je bezgłośnie. Wcześniej ta metoda miała być nieznana.

Na podstawie analizy historycznych tekstów opisujących tamte czasy oraz książek innych badaczy, Zalewski dowodzi, że Rzymianie wprawdzie znali wiele wynalazków, ale nie ten. W ich czasach czytanie odbywało się jedynie na głos. A na dowód tego przytacza fakt, że w rzymskich źródłach pisanych nie stosowano żadnej interpunkcji. Nie było to konieczne (a może nawet byłoby zbędne) ponieważ teksty były odczytywane pod pewien rytm – dziś moglibyśmy powiedzieć nawet, że były wyśpiewywane.

Dotyczyło to zresztą nie tylko dzieł rzymskich. Kiedy w końcu zaczęto spisywać to, co dziś przypisujemy Homerowi i innym słynnym twórcom, robiono to dokładnie w taki sam sposób. Przeznaczenie tych tekstów było bowiem jednakowe i nikt nie spodziewał się, że znajdzie się „niemy” czytelnik, który będzie poznawał je w zaciszu domowego ogniska.

Jak zatem widać, wieki ciemne nie do końca były tak ciemne, jak nam się wydawało. Przynajmniej pod względem rozwoju czytelnictwa.

Źródło: Lingua Franca | Fot. Martin via flickr

Author: Booknews

Ciekawe? Podziel się!