Nowozelandzki kryminał z prestiżową nagrodą

Ręką do góry, kto słyszał nazwisko Paula Cleave’a. Zapewne wiele ich nie będzie, bo ów pisarz dotychczas był szerszej publiczności niespecjalnie znany. Teraz jednak wszystko może się zmienić, a to za sprawą nagrody literackiej „Ngaio Marsh Award”, która corocznie przyznawana jest najlepszej książce kryminalnej w Nowej Zelandii.

71CeaJgc2ELJuż sam tytuł książki przywodzi na myśl całkiem ciekawe lektury. Trust No One (Nie ufaj nikomu) to nie pierwsza książka Paula Cleave’a, a nawet nie pierwsza, która otrzymała nagrodę. Szum wokół niej wydaje się jednak na tyle duży, że może okazać się przełomowa w jego karierze. O czym opowiada? O pisarzu kryminałów, rzecz jasna.

Jerry Grey ma problem, którego nie chciałby mieć żaden pisarz. Nie potrafi oddzielić tego, co jest rzeczywistością od fabuły jego kryminałów. W rezultacie nie wie, czy to, o czym pisze, jest wytworem jego wyobraźni, czy może raczej własnymi wspomnieniami. Wbrew pozorom autor nie jest szaleńcem – przeciwnie, zdiagnozowano u niego bowiem wczesne stadium choroby Alzheimera.

Wydawać by się mogło, że nowozelandzka nagroda nie ma dużego znaczenia w skali globu, ale to mylny obraz. „Ngaio Marsh Award” jest ceniona przez krytyków, a w skład jury wchodzą osobistości z całego świata. Główne role odgrywają oczywiście przedstawiciele Nowej Zelandii, Australii, Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, ale w panelu znalazło się także miejsce dla przedstawicieli Skandynawii. Wydaje się, że całkiem słusznie. Jeśli ktokolwiek ma kompleksową wiedzę o literackich zbrodniach, to właśnie oni…

Źródło: New Zealand Listener

Author: Booknews

Ciekawe? Podziel się!