Jest data premiery „Wichrów zimy” George’a R.R. Martina?

Czekaliśmy, ponaglaliśmy, znów czekaliśmy, mieliśmy już nadzieję, przestaliśmy ponaglać, nadal czekaliśmy… i w końcu się doczekaliśmy. Nie jest to wprawdzie oficjalna informacja od wydawcy George’a R.R. Martina ani tym bardziej samego autora, ale można uznać ją za pewną. Dlaczego? Jej źródłem jest bowiem międzynarodowy gigant, który zarobi krocie na sprzedaży nowego tomu Pieśni Lodu i Ognia – Amazon.

winds-of-winterA jeśli Amazon twierdzi, że książka ukaże się w marcu 2017 roku, to wypada mu wierzyć. Dokładny dzień, który pojawił się na stronie Amazonu, to 9 marca. Oznacza to ni mniej ni więcej, że na kolejną odsłonę tej słynnej serii fantasy czytelnicy musieli czekać – bagatela – sześć lat. Martin od jakiegoś czasu zaostrzał nasz apetyt, publikując fragmenty na swojej stronie.

Co na te rewelacje wydawca Martina? Przedstawiciele oficyny twierdzą, że nie doszli jeszcze do żadnego porozumienia z pisarzem w sprawie oficjalnej premiery. Ich powściągliwość nie dziwi, bowiem jakiś czas temu pojawił się dwugłos w tej sprawie – osoba związana z wydawnictwem twierdziła, że książka pojawi się niebawem, a Martin szybko tę wieść zdementował.

Teraz jednak wydaje się, że coś jest na rzeczy, a wszystko dlatego, że Wichrom zimy przydzielono numer ISBN. Oznacza to ni mniej ni więcej, że publikacja spodziewana jest niebawem. Z pewnością byłoby dobrze, bo kolejny sezon Gry o Tron (siódmy) jest już kręcony w Irlandii Północnej. Wiadomo też, że zobaczymy w nim dwójkę brytyjskich aktorów, których zna każdy entuzjasta wyspiarskiej kinematografii – Jima Broadbenta (wystąpił m.in. w Moulin Rouge!) oraz Angelę Lansbury (m.in. Portret Doriana Graya).

Źródło: The Independent

Author: Booknews

Ciekawe? Podziel się!