J. K. Rowling wysyła swoje książki do Aleppo

Właściwie codziennie słyszymy doniesienia z oblężonego syryjskiego Aleppo. Niektórzy przestają już śledzić sytuację, wychodząc z założenia, że rozmiar krzywd i cierpienia, szczególnie wśród najmłodszych, jest ponad możliwości pojmowania przeciętnego człowieka. J.K. Rowling jednak do takich osób nie należy – przeciwnie, autorka postanowiła odpowiedzieć na tweety pewnej młodej Syryjki…

SONY DSCBana al-Abed ma dopiero siedem lat, ale to nie przeszkadza jej w relacjonowaniu na Twitterze tego wszystkiego, co dzieje się w jej mieście. Pomaga jej w tym mama, a same tweety rozchodzą się po całym internecie niemal z prędkością światła. W jednym z nich dziewczynka podkreśliła, że bardzo podobał jej się ostatni film z Harrym Potterem i że chciałaby przeczytać także książki.

Rowling nie pozostała obojętna. Zapowiedziała, że dostarczy młodej Syryjce książki – a Bana szybko zareagowała, dziękując jej za ten gest. Na pytania o to, jak Rowling zamierza dostarczyć książki do oblężonego miasta, gdzie nawet transporty humanitarne mają problem z przedarciem się przez granicę, autorka odpowiedziała krótko: ebooki.

A w taki sposób czytelniczka wyraziła swoją wdzięczność:

 

 
Źródło: The EW | Fot. Michał Unolt via flickr

Author: Booknews

Ciekawe? Podziel się!