Nowa książka autorki „Zmierzchu” – czas na „Chemika”

Tym razem Stephenie Meyer zamia wampiry na… nie, nie na Waltera White’a ani żadnego innego chemika, mimo tego, co może sugerować nam tytuł. Autorka pozostaje w poniekąd znanym sobie gatunku, ale zamiast wysysających z ludzi istot, w Chemiku otrzymamy od niej mieszankę składającą się z obcych pasożytów i zaawansowanych technologicznie (jakkolwiek stuprocentowo ludzkich) szpiegów.

the-chemist-jacketTytuł zaś związany jest z głównym bohaterem… a raczej bohaterką. Tytułowy chemik to Alex, była agentka CIA, która chronić musi się przed ludźmi, dla których wcześniej pracowała. Stawka jest wysoka, chodzi o bowiem o jej życie. A dlaczego CIA poluje na Alex? Odpowiedź jest bardzo prosta. Nasza protagonistka wie zbyt wiele.

Do tego momentu wszystko brzmi jak przeciętny thriller, ale jest iskierka nadziei, kiedy dowiemy się, co dalej przygotowała Meyer. Otóż jej bohaterka otrzymuje od Agencji propozycję nie do odrzucenia – za jedną ostatnią robotę dla CIA, ma mieć zagwarantowaną wolność. Sprawa jednak dalece odbiega od tego, co sama Alex mogła sobie wyobrazić.

Czy będzie to hit na miarę Zmierzchu? Tak.

(Rzeczywiście nie musieliśmy zastanawiać się długo nad odpowiedzią, szczególnie biorąc pod uwagę opublikowany na łamach „Entertaiment Weekly” fragment. Jest znamienny, bowiem wybrano scenę, w której Alex oraz jej znajomy, Daniel, zbliżają się do siebie znacznie bardziej, niż powinni. Wszystko wskazuje więc na to, że czeka nas historia miłosna osadzona gdzieś między thrillerem szpiegowskim a lekkim, młodzieżowym SF).

Fragment Chemika po angielsku przeczytać można tutaj.

Źródło: The EW

Author: Booknews

Ciekawe? Podziel się!