Jak Obama przetrwał tyle lat w Białym Domu? Dzięki książkom

„New York Times” stawia tezę, że przed Obamą ostatnim tak oczytanym (i rozpisanym) prezydentem Stanów Zjednoczonych był sam Lincoln. Można się z tym zgadzać lub nie, ale nie ulega wątpliwości, że odchodząca głowa amerykańskiego państwa należy do naszego gatunku – moli książkowych.

5655674841_f574786239_bNa kilka dni przed opuszczeniem Białego Domu Obama opowiedział o kluczowej roli, jaką podczas obydwu kadencji odegrały dla niego książki. Podkreślił także, że to dzięki nim w młodości odkrył, jakim jest człowiekiem, co oznaczają jego przekonania i co jest w życiu istotne. W trakcie prezydentury stanowiły zaś wytchnienie od świata przeładowanego informacjami i zawrotnym tempem zdarzeń. Obama dodał, że dzięki nim dalej się rozwijał, ale przede wszystkim – zwalniał. Po całodniowym pędzie odnajdywał ukojenie w spokojnej lekturze, która pozwalała mu zachować równowagę psychiczną każdego dnia.

A jakie lektury były najbardziej pomocne? Obama wspomina przede wszystkim o pozycjach autorów takich jak Martin Luther King Jr, Nelson Mandela czy Mahatma Gandhi. Powód był prosty – prezydentura to często bardzo samotna praca, toteż sięganie do wspomnień ludzi, którzy zmagali się z podobnym problemem, dawało poczucie pewnej solidarności i wspólnoty.

Spekuluje się, że po zakończeniu kadencji sam Obama spisze swoje wspomnienia i refleksje. Warsztat ma już wyrobiony – jego książka Odwaga nadziei stała się bestsellerem przed tym, jak znalazł się w Białym Domu, a za czasów studenckich pisał nie tylko dzienniki, ale także opowiadania.

Transkrypcję całego wywiadu z Barackiem Obamą można przeczytać tutaj.

Źródło: NY Times | Fot. Barack Obama via flickr

Author: Booknews

Ciekawe? Podziel się!
  • http://recenzentkiksiazek.blogspot.com/ Recenzentki Książek

    Ciekawy artykuł :)