New York Times ogranicza listę bestsellerów

Właściwie powinniśmy napisać – „The New York Times” likwiduje listę bestsellerów, bowiem operacja nie jest kosmetycznym, a prawdziwie chirurgicznym cięciem. A co zostało pacjentowi usunięte? Cała lista powieści graficznych, które od teraz nie będą mogły pochwalić się już statusem „Number one New York Times bestseller”. Oprócz tego cięcie dotknie także mangę, która również straci własną klasyfikację.

lg-neverNeverPrzedstawiciele gazety twierdzą, że było to spodziewane, bowiem wprowadzenie niektórych list traktowano od początku jako eksperyment. Tytuły graficzne oczywiście nadal będą uwzględniane, jednak powalczą teraz bezpośrednio z pozycjami, w których żadnych obrazów się nie doszukamy – znajdą się bowiem w zestawieniu powieściowym.

Co ciekawe, spotyka się to z pewnym oporem w świecie bibliotekarzy i księgarzy, którzy twierdzą, że od kiedy pojawiły się bardziej szczegółowe zestawienia, łatwiej było czytelnikom nawigować w morzu tytułów. Za tym pomysłem jest zaś Neil Gaiman, który z rozrzewnieniem przypomina sobie, gdy jego powieść graficzna w końcu po raz pierwszy trafiła na łączoną listę bestsellerów.

Cała machina jest oczywiście skomplikowana i do końca nie wiadomo, na jakiej zasadzie książki się na niej znajdują. Nie jest to odzwierciedlenie wyników sprzedażowych, a ostateczny rezultat to prawnie chroniona „praca redaktorska o indywidualnym charakterze”.

Jakby nie było, wydaje się, że listy raczej pomagają niż przeszkadzają. Przynajmniej tym najbardziej znanym autorom…

A kto króluje na liście w tym miesiącu? Stały bywalec, czyli James Patterson, który tym razem połączył siły z Candice Fox (a właściwie to ona napisała książkę, on przedstawił tylko pomysł). Tytuł to Never never, historia zaś dotyczy Harriet Blue, detektyw z Sydney, która tropi przestępstwa natury erotycznej. Jest to początek nowej serii Pattersona, która zapewne na stale zagości w zestawieniu.

Źródło: The EW | Fot. melvin_udall via flickr

Author: Booknews

Ciekawe? Podziel się!