Sprzedaż ebooków dalej spada – głównie za sprawą młodzieży

Wielu entuzjastów książek elektronicznych wieszczyło, że w końcówce 2016 roku negatywny trend się odwróci – jeśli jednak spojrzeć na sytuację w Wielkiej Brytanii, nic na to nie wskazuje. Przeciwnie, sprzedaż ebooków wciąż spada, jak donosi Nielsen, zajmujący się jednymi z najbardziej miarodajnych badań na rynku czytelniczym.

4857693316_c3e16c6a90_oTym samym 2016 rok jest drugim z rzędu, kiedy nastąpił spadek – tym razem rynek skurczył się o 4%, podczas gdy sprzedaż książek papierowych w tym okresie wzrosła o 7%. Sam fakt być może dziwi, biorąc pod uwagę rozwój nowych technologii i sposobów, w jakich wykorzystywane są w świecie literatury – ale jeszcze ciekawsze wydaje się to, kto jest głównym winowajcą takiego stanu rzeczy. Odpowiadają zań bowiem młodsze pokolenia – to właśnie reprezentanci tej grupy najchętniej wybierają papier, a nie ebooka.

Przy okazji Nielsen daje nam też wgląd w cały brytyjski rynek książki. W 2016 roku sprzedano 360 milionów książek. Ile dzięki temu zarobili wydawcy? Niecałe trzy miliardy funtów, co robi wcale niemałe wrażenie, szczególnie biorąc pod uwagę to, jak sytuacja wygląda w Polsce.

A skąd słabnąca popularność ebooków? Oprócz argumentów, które pojawiają się najczęściej – tj. iż nie sposób zastąpić doznań z trzymania książki papierowej w rękach – podkreśla się, że wielu najmłodszych czytelników z zasady korzysta z formy tradycyjnej. Bajki dla dzieci znacznie lepiej sprawdzają się bowiem w tradycyjnej, a nie elektronicznej formie.

A zatem może tędy droga? Może nowe, interaktywne książki dla dzieci będą tym, co odmieni oblicze rynku? Pozostaje nam poczekać, przyglądając się sytuacji. I czytając, rzecz jasna, bez względu na formę i nośnik historii.

Źródło: The Guardian | Fot. Pen Waggener via flickr

Author: Booknews

Ciekawe? Podziel się!