Pomnik z zakazanych książek – jak wielki będzie?

Cenzura w niektórych miejscach na świecie ma się całkiem nieźle – i być może między innymi właśnie ten fakt zainspirował argentyńską artystkę, Martę Minujin, by stworzyć pewien ciekawy projekt. Wpadła ona bowiem na pomysł, by z około 72 000 zakazanych książek – z których niektóre datą publikacji sięgają szesnastego wieku – wznieść pomnik.

8813429811_f13e474613_kRzecz stanie w Kassel, w Niemczech, a gromadzić artystce tytuły pomagali pracownicy tamtejszego uniwersytetu. I mimo że wszyscy podkreślają, iż  nie sposób stworzyć wyczerpującej listy takich książek, katalog jest niestety dość szeroki. Skąd pochodzi najwięcej tytułów? Prym wiodą oczywiście nazistowskie Niemcy, ale zaraz za nimi uplasowała się osiemnastowieczna Austria oraz Związek Radziecki. Mnóstwo pozycji znajdzie się w instalacji także za sprawą listy opracowanej swego czasu przez Kościół.

W pomniku odnajdziemy też jednak znacznie bardziej współczesne tytuły, jak Alicję w krainie czarów Lewisa Carrolla, której dystrybucji w Chinach zakazano w 1931 roku. Trafią do niego także pozycje spod pióra takich literatów jak Fidel Castro oraz Karol Marks – ich prace zostały bowiem zakazane w Argentynie w latach ’70. Co jeszcze? O dziwo, Mały książę Antoine’a de Saint-Exupéry’ego (tutaj również „zasługi” należy przypisać Argentynie, która w latach osiemdziesiątych z czułością zabrała się za lektury kształtujące młode umysły).

Oprócz tego trafić możemy na 1984 Orwella, do której z jakiegoś powodu nie pałał sympatią ZSRR. Swój wkład wniosą także USA – głównie za sprawą zakazania Dekameronu Boccaccia w dziewiętnastym wieku.

Koniec końców twórcy zbiorą około sto tysięcy egzemplarzy, z których powstanie instalacja. Datki zgłaszają osoby, które z powodów artystycznych (lub ideologicznych) chcą wesprzeć projekt. Władze uniwersytetu ostrzegają jednak, że można przekazywać jedynie te książki, które są dopuszczone do legalnego obrotu w RFN…

Efekty zobaczymy już w czerwcu.

Źródło: Quartz | Fot. veronica_k via flickr

Author: Booknews

Ciekawe? Podziel się!