Księgarnia bez cen książek i możliwości płatności gotówką

Wyobraźmy sobie, że wchodzimy do księgarni, która tylko pozornie wygląda tak, jak wszystkie inne. Różni się od nich bowiem tylko pewnymi szczegółami. Ot, choćby tym, że nigdzie nie znajdziemy cen książek. Dlaczego? Głównie ze względu na to, że za literackie dobrocie na półkach zapłacimy różną cenę – w zależności od tego, czy mamy wykupiony abonament w Amazonie, czy nie.

19566717248_027ddea266_kDodatkowo problem pojawi się, kiedy będziemy chcieli zapłacić gotówką. Takiej możliwości bowiem właściciel nie przewidział – zapewne głównie ze względu na to, że wirtualne środki łatwiej wydawać.

A gdzie mamy okazję zrobić tak nietypowe zakupy? W stacjonarnej księgarni Amazona na Manhattanie, a konkretnie w Time Warner Center. Największą popularnością placówka z pewnością będzie cieszyła się wśród tych, którzy mają wykupioną usługę Amazon Prime, właśnie ona bowiem sprawia, że zapłacimy cenę mniejszą od tej okładkowej. A dokonujemy tego w prosty sposób – dzięki aplikacji. Jeśli jej nie mamy, lub jakimś cudem w naszej kieszeni lub torebce nie znajduje się telefon komórkowy, możemy oczywiście skorzystać z karty bankowej.

Amazon niepierwszy raz otwiera stacjonarną placówkę – wcześniej uruchomił już sześć podobnych, a kolejne tyle czeka na otwarcie w przyszłości. Nie obywa się bez kontrowersji, internetowy gigant każdorazowo wypiera przy tym lokalne biznesy. Najbardziej ucierpiała na tym sieć Borders, która musiała zamknąć szereg placówek w miejscach, gdzie pojawił się Amazon. Jak sukces tłumaczą władze firmy? Przede wszystkim podkreślają, że wiedzą, czego oczekują klienci. Mają wszakże dwadzieścia lat doświadczenia w wychodzeniu im naprzeciw w sprzedaży internetowej…

Źródło: CNN/TVN24 | Fot. Clive Darra via flickr

Author: Booknews

Ciekawe? Podziel się!