Top 5 vlogów książkowych w Polsce (plus trzy, które niekoniecznie chcecie znać)

Blogów recenzenckich mamy od groma – niektóre trzymają arcywysoki poziom, inne prowadzone są przez raczkującą w świecie książek młodzież. Jedne i drugie mają wartość dodaną – i chyba wszyscy możemy się zgodzić, że im więcej się pisze czy mówi o książkach, tym lepiej.

Dziś przyjrzymy się jednak tym, którzy lubią o literaturze opowiadać przed kamerą. I zastanowimy się nad tym, czy jest na polskim YouTubie co pooglądać, gdy o to chodzi.

Do dzieła! Na początek trio, które… zresztą, sami zobaczcie, zanim zabierzemy się za konkrety.

 

Miejsce [8] – Waniliowe czytadła

 

Na vlogu autorka przedstawia zarówno swoje przemyślenia na temat kosmetyków, jak i książek. Z samego tego faktu możemy wywnioskować, że będziemy mieć do czynienia z recenzjami pozycji typowo kobiecych.

Oprawa graficzna: brak. Dobór tytułów: co przyjdzie.

Ale oprócz tego nie jest źle. Dziewczyna wygląda na inteligentną osobę i wprawdzie brakuje jej trochę do vlogerek, które przedstawimy na szczycie listy, ale z pewnością widać tendencję wzrostową. Oby tak dalej!

 

Ocena: 3/10

 

Miejsce [7] – Marta Mania

Autorka tego vloga tylko od czasu do czasu zajmuje się książkami – głównie najgłośniejszymi tytułami – ale nie mogliśmy sobie odmówić, by umieścić ją w tym zestawieniu. O dziwo, jej recenzja dzieła spod pióra E.L. James nie jest tak zła, jak można by przypuszczać. Głos dziewczyna ma dobry, miło się jej słucha… mimo że mówi o…

 

Ocena: 3/10

 

Miejsce [6] – Z Kamerą Wśród Książek

Autor próbuje być zabawny, ale przez większość czasu na normalnych ludzi działa irytująco. Recenzje nie mają wiele treści i często dotyczą pozycji dla dzieci (nie w pejoratywnym sensie – po prostu, dla dzieci).

Oprawa graficzna jest za to świetna – jedna z najlepszych w całym zestawieniu. Sama czołówka świadczy o tym, że vloger zna się na rzeczy.

 

Ocena: 4/10

 

 

No dobrze. Wiecie już, czego nie oglądać.

Skończmy zabawę i przejdźmy do superligi. Teraz będzie już tylko lepiej.

 

 

Miejsce [5] – FantastycznaTV

Fantastycznie tylko ze względu na tematykę, czy może jest w tym coś więcej?

Z pewnością tak! Największym atutem tego kanału jest sama autorka, która przed kamerą zachowuje się naturalnie i sprawia, że chcemy posłuchać, co ma do powiedzenia. Szata graficzna nie powala na kolana, ale w zupełności rekompensuje nam to przekaz. Oby więcej – i oby filmiki były dłuższe, bo ledwo zaczynamy się ciekawić, a następuje koniec.

 

Ocena: 5/10

 

 

Miejsce [4] – Recenzjum

Po samej nazwie vloga można przypuszczać, że ponownie będziemy mieć do czynienia głównie z tematyką fantasy. Koncepcja kanału jest prosta – „udowadnia, że w internecie nie ma głupich książek, są tylko same głupie filmiki”. Można z tym polemizować, ale trzeba autorowi przyznać, że on do tej drugiej grupy się nie zalicza. Koncept podobny jest do Z kamerą wśród książek, ale ten facet nie irytuje, jest rzeczywiście zabawny i ogląda się go z przyjemnością! W dodatku ciekawie mówi o książkach i dobrze wypada przed kamerą. Wszystko ładnie zmontowane i w dobrej jakości. Trudno mieć jakieś zastrzeżenia. No i luz.

Luz jest podstawą.

 

Ocena: 6/10

 

A teraz czas na finałową trójkę.

Wszystkie trzy kanały to absolutny must, jeśli chodzi o oglądanie książkowych recenzji. Jeśli ich nie znacie, najwyższy czas się zapoznać.

A zatem do roboty.

 

Miejsce [3] – EsaCzyta

Esa czyta, a potem w oryginalny sposób przedstawia nam swoje przemyślenia. Raz jako żołnierz na polu bitwy, innym razem jako Indianka w pełnym makijażu. Z pewnością obecnie najbardziej kreatywna vlogerka książkowa – a dodatkowo, opowiada naprawdę ciekawie. Oglądanie jej kanału to czysta przyjemność, pomimo tego, że nie ma tutaj fajerwerków z oprawą. Co więcej, często kręci na świeżym powietrzu, przez co możemy razem z nią wyjść z naszych czterech ścian.

Z każdego filmiku bije pozytywna energia, a co ważniejsze – Esa nią zaraża. Jeśli oglądaliście choć jedną recenzję, doskonale wiecie, o co chodzi.

 

Ocena: 7/10

 

Miejsce [2] – Bookreviews

Zaczyna się od fajnego wstępu – widać, że profesjonalna robota. Zaraz potem ukazuje się nam Anita, która z pewnością zajmuje pierwsze miejsce, gdy chodzi o tempo mówienia. W filmikach trwających zazwyczaj trochę ponad dziesięć minut jest w stanie zmieścić tyle informacji, ile inni vlogerzy nie są w stanie przekazać w dwadzieścia minut.

A wiecie, co jest w tym najlepsze?

Ani przez moment nie czujemy się zagubieni. Anita – tak jak John Green na swoim kanale – nadaje z prędkością znacznie przekraczającą wszelkie ustawowe normy, a mimo to nie gubimy po drodze ani słowa. Osoba stworzona do występowania przed kamerą. W dodatku opowiada o książkach w sposób niezwykle elokwentny.

Ale mniejsza z tym. Najważniejsze jest to, że z jej recenzji bije prawdziwa, nieudawana ekspresyjność. Widać, że książki wzbudzają w niej prawdziwe emocje, a ona nas tymi emocjami skutecznie zaraża.

Chapeau bas!

 

Ocena: 8/10

 

Miejsce [1] – CzytamSobie

Mieliśmy prawdziwą zagwozdkę, który z dwóch ostatnich vlogów ulokować na pole position. W końcu męska część redakcji przechyliła szalę na korzyść CzytamSobie. W przeciwieństwie do Bookreviews, mamy tu do czynienia z autorką stonowaną, opowiadającą nam o danej pozycji spokojnie i powoli. Działa na nas wyciszająco – poniekąd tak, jak czytanie książek. I to chyba jest największy plus.

 

Ale niejedyny. Całość wychodzi nie tylko bardzo dobrze pod względem estetycznym (blur w tle jest idealny), ale przede wszystkim inteligentnie. Głos autorki jest nastrojowy, świetnie prezentuje się przed kamerą, a muzyka w tle tworzy niepowtarzalny klimat.

Wszystko jest tu na miejscu. Forma, treść i… to coś, co sprawia, że po obejrzeniu jednego filmiku mamy ochotę zobaczyć inne.

 

Ocena: 9/10

 

A na koniec to, co musiało się tutaj znaleźć.

 

Miejsce [honorowe] – CrashCourse Literature

Johna Greena zna każdy nerd w Stanach. Głównie za sprawą vloga, którego prowadzi z bratem.

Zna go też każdy nastolatek w Stanach, bo Green jest autorem poczytnych – i inteligentnych – powieści z gatunku young adult. Wrzucamy go tutaj, bo potrafi mówić o książkach w sposób, który jest nie do pobicia.

Jeśli nie przeraża Was angielski, musicie go posłuchać.

 

Ocena: 10/10

 

Ostateczną kolejność ustaliła redakcja, za opisy i kolejne zestawienia jestem odpowiedzialna ja. Kontaktujcie się, jeśli chcecie podjąć polemikę, przedstawić inny punkt widzenia, albo zgłosić ciekawe blogi do kolejnych zestawień.

 

Żaneta Madej

Author: Booknews

Ciekawe? Podziel się!
  • http://www.cozaszycie.pl Ania

    Anita z Bookreviews jest najlepsza! <3

  • http://www.recenzjum.pl Zerr

    Serdeczne dzięki za dobre słowa :) Choć jestem z tych mniej udzielających się osób w vlogosferze i bardziej trudnię się pisaniem tekstów, to jednak dostałem właśnie pozytywnego kopniaka w tyłek :)

  • Anita

    Ślicznie dziękuję za szalenie miłe słowa! To porównanie do Johna Greena to… nawet nie wiem co powiedzieć :) No i absolutnie zgadzam się z miejscem nr 1, czyli Agnieszką i Arturem, którzy tworzą Czytam sobie :) Podziwiam Agnieszkę za jej opanowanie, za to, że opowiadając o nawet najgorszej książce świata potrafi trzymać nerwy na wodzy oraz ogólnie za klimat jej recenzji. Muzykę w tle i ciekawe pomysły na filmiki :)

  • http://recenzencki.wordpress.com/ Recenzencki

    O ile mnie pamięć nie myli „niejedyny” powinno się pisać łącznie.

    Po drugie – jest to śmieszne, że właśnie Wy robicie takie zestawienie. Bo to jest Wasz top 5 vlogerów. Zresztą jak widać po licznych komentarzach inni też są zachwyceni, że gryzipiórkowie ich oceniają.

    Sam pomysł zestawienie mnie nie zraził. Ale to w jaki sposób wytykacie tym vlogerom błędy… jest żenujący.

    Chyba się pzrestaniemy lubić.

    • Booknews

      Oczywiście, „niejedyny” razem.
      Dlaczego jest „śmieszne”, że „właśnie my” robimy takie zestawienie? To subiektywna ocena, na końcu jest także informacja o tym, kto jest odpowiedzialny za co.

      Komentarze są bardzo pozytywne, więc zamierzamy co miesiąc tradycję kontynuować.

  • Gramatyczny Nazista

    Zróbcie porównanie tych nie-youtubowych blogerów książkowych (czyli zwykłych tekstowych). Zobaczymy jakie macie typy ;-)

  • Jorik

    Bookreviews powinien miec z 3/10 tego nie da sie ogladac…