Czołg strzelający książkami

aaaSytuacja na wschodzie nadal nas wszystkich niepokoi i uważnie śledzimy każdy ruch naszych sąsiadów – okazuje się jednakże, że to nie na Rosję powinniśmy zwrócić uwagę, a na Argentynę. Dlaczego? Otóż w stolicy tego kraju, Buenos Aires, pewien artysta stworzył czołg, który atakuje ludzi darmowymi książkami. Brzmi zbyt pięknie, by mogło być prawdziwe? A jednak!

Raul Lemesoff skonstruował Broń Masowego Instruowania, za pomocą której ma zamiar walczyć z niewiedzą. Jego sprzęt powstał na bazieforda falcona z siedemdziesiątego dziewiątego roku i posiada prawdziwą obrotową wieżyczkę (w dodatku działającą). Armata niestety jest tylko atrapą, ale nie ma to najmniejszego znaczenia, kiedy weźmiemy pod uwagę arsenał, jaki Lemesoffowi udało się zgromadzić – a sprowadza się on do przeszło dziewięciuset książek! Oczywiście nie wszystkie wozi w swoim czołgu.bbb

Raulem zainteresowały się już wielkie korporacje. 7Up nakręciło film, na którym nasz pogromca niewiedzy przemierza ulice Buenos Aires i atakuje niczego nieświadomych ludzi darmowymi książkami. Warunek otrzymania takiej salwy jest tylko jeden. Osoba musi przyrzec, że przeczyta książkę, którą otrzymała.

Artysta podkreśla, że jego misja nie należy do najbezpieczniejszych.

Źródło: Boredpanda.com

Author: Booknews

Ciekawe? Podziel się!