O co George R.R. Martin zapytał Stephena Kinga?

W ostatni czwartek mieszkańcy Nowego Meksyku doświadczyli nie lada gratki. George R. R. Martin i Stephen King pojawili się razem na spotkaniu z czytelnikami – poprowadził je ten pierwszy, podczas gdy drugi z pisarzy promował swoją nową powieść, Koniec warty. Przygody Billa Hodgesa i zabójcy z mercedesa nie były jednak jedynymi tematami, które zostały poruszone. Martin zadał Kingowi dość ciekawe pytanie…

W oryginalne brzmiało ono: „How the fuck do you write so fast?”. Zaraz potem twórca Gry o Tron dodał, że w ciągu ostatnich sześciu miesięcy (które uważa za dość płodny okres) udało mu się spłodzić trzy rozdziały, podczas gdy King w tym czasie napisał… trzy książki. Stephen odparł, że pisze niemal codziennie – i narzuca sobie limit, by każdego dnia napisać co najmniej sześć stron.

Zrzut ekranu 2016-06-19 o 17.10.42

Co na to Martin? Nie mógł wyjść z podziwu i dopytywał, czy zawsze udaje mu się osiągnąć minimum. Kiedy King potwierdził, George skwitował, że być może brakuje mu talentu i powinien zostać hydraulikiem.

Ze spotkania jest całkiem sporo zdjęć, niestety nie nagrano filmu – możemy więc tylko domyślać się, jak ciekawie i wesoło było na sali. Na koniec Stephen King podziękował zebranym, a potem oznajmił, że George R. R. Martin ukradł mu show.

Źródło: Bustle.com

Author: Booknews

Ciekawe? Podziel się!