Nowa książka od… Marka Twaina

Niektórzy autorzy potrafią wydawać nowe tytuły nawet ponad sto lat po swojej śmierci. Takim osiągnięciem może poszczycić się nie kto inny, a autor przygód Toma Sawyera – Mark Twain, czyli Samuel Clemens. Sam materiał sięga jeszcze głębiej w historii, jego początków można bowiem upatrywać niemal sto czterdzieści lat temu, kiedy to Clemens kultywując tradycję rodzinną, zaczął opowiadać swoim córkom pewną historię na dobranoc.

19TWAIN5-blog427Dotyczyła ubogiego chłopaka, który pewnego razu posila się magicznym kwiatem – i dzięki niemu uzyskuje zdolność rozmawiania ze zwierzętami. Historia zaistniała jednak nie tylko w formie przekazu werbalnego – zachowała się także w piśmie. Trafił na nią pracownik naukowy w Kalifornii, który poszukiwał materiałów na temat Twaina. Odnalazł jego notatki zatytułowane „Oleomargarine”, w których autor opisywał to, co zwykł przedstawiać córkom przed snem.

Pisarz nigdy nie dokończył historii i najpewniej nie myślał nawet o jej publikacji. Teraz jednak baśń ukaże się drukiem – została bowiem przekazana muzeum Marka Twaina, które sprzedało prawa wydawnictwu Doubleday. Będzie to przeszło stupięćdziesięciostronicowa, ilustrowana książka, w której występują zarówno giganci, smoki, zły władca oraz porwany książę. Ale to nie koniec. W opowieści pojawia się bowiem sam… Mark Twain. W dodatku będzie sprzeczać się z autorem, który jego dzieło dokończył.

Zapowiada się całkiem ciekawa przygoda dla najmłodszych.

Źródło: New York Times

Author: Booknews

Ciekawe? Podziel się!