Ci, którzy czytają regularnie są… lepszymi kochankami?

Badania trendów czytelniczych bywają przeróżne – szczególnie kiedy przyjmują interdyscyplinarny wymiar, łącząc się z badaniami… innej natury. Na przykład takimi, które zlecają portale randkowe. Czy między jednym a drugim wymiarem istnieje pewna korelacja? Wydaje się, że tak.

HeartsNie od dziś wiadomo bowiem, że czytanie znacznie zwiększa empatię – a ta wedle niektórych ma przekładać się na pewne cechy, które czynią dobrego kochanka. W badaniach, o których wspominamy, odkryto także, że dobór lektur niejednokrotnie wpływa na ocenę danego „kandydata” na portalu randkowym – ot, choćby kobiety czytające Igrzyska śmierci cieszyły się znacznie większym braniem niż te, które po te pozycje nie sięgały. W przypadku mężczyzn największy popyt wystąpił natomiast, jeśli na czytelniczej liście znalazły się pozycje biznesowe Richarda Bransona. Jeśli chodzi o lekturę uniwersalną, która przykuwała najwięcej uwagi, była to trylogia Stiega Larssona.

Najważniejsze jest jednak to, jak pozytywnie na ocenę danej osoby wpływało samo czytanie wyszczególnione w ulubionych zajęciach. Mężczyźni odnotowali wzrost o 19%, a kobiety o 3%. Właściwie nie jest to nic zadziwiającego, ponad rok temu bowiem inne badania potwierdzały podobny trend.

Dowiedziono także, że im więcej nazwisk pisarzy dany respondent zna, tym lepiej wypada w badaniach mających oceniać jego zdolności interpersonalne oraz empatię. Szczególnie duży wzrost względem mediany odnotowano w przypadku czytania powieści, nie literatury faktu.

Potwierdza się więc to, co niektórzy głoszą od dawna – czytanie sprawia, że jesteśmy bardziej atrakcyjny, seksowni, cechujemy się większą empatią i w rezultacie… cóż, odpowiedź na postawione w tytule pytanie może być tylko jedna. A udzielili jej użytkownicy przebadanych portali randkowych, klikając na odpowiednie profile.

Źródło: The Guardian | Fot. nrkbeta via flickr

Author: Booknews

Ciekawe? Podziel się!