Książki ze świata Star Wars nie będą miały wpływu na nadchodzący film

Wiecie ile książek napisano w tak zwanym expanded universe? Setki. Ich akcja rozrzucona jest na tysiące lat, pokrywając wiele dziur, które powstały wskutek różnicy czasowej pomiędzy filmami.

Niedawno J. J. Abrams, reżyser nowej trylogii, ogłosił, że żadna z nich nie będzie miała wpływu na nadchodzące filmy. Ma on w zamyśle dać Gwiezdnym Wojnym carte blanche, by mogły w sposób nieskrępowany rozwijać swoją historię. Nie zobaczymy zatem spadkobierców Luke’a Skywalkera i innych postaci, które znamy z serii książek. Nie znaczy to jednak, że w filmie nie pojawią się znani bohaterowie – wręcz przeciwnie. Fabuła ma koncentrować się na tercecie Luke-Leia-Han Solo, przynajmniej gdy chodzi o pierwszą część nowej serii filmów. W kolejnych mogą pojawić się nowe, młodsze postacie.

Lucasfilm udostępnił także film mający oddać hołd całemu expanded universe.

 


 
Źródło: The Guardian | Fot. Fiona Dalwood via flickr

Author: Booknews

Ciekawe? Podziel się!